Perulowe Czary

Przyszło i mnie posłuchać Perulowych Steelseries oraz Tonsility.
Z grubsza ich historię opisano TU. Nie będę opisywał charakteru brzmienia, bo zostało to zrobione trafnie, chciałem skupić się nad czymś zgoła innym: nad tym co Perul potrafi wycisnąć ze słuchawek.
Wielokrotnie spotykałem się z opinią, bądź opisem Perula, że zmodowane słuchawki z okolic 100zł stanowią konkurencję dla tych z przedziału 500zł.
Nie do końca się z tym zgadzam. Nie do końca się również z tym nie zgadzam 🙂 (wyszedł mi iście politykerski wybieg :))
Na czym polega zatem problem?
Ano na tym, że Perul ma niesamowitą intuicję, popartą kreatywnością i tym czymś, potocznie nazywanym smykałką.
W przypadku tonsility – z całkowitych mułków wycisnął naprawdę duże pokłady górnych rejestrów. Zabawa w otwieranie i umieszczenie ich w innej obudowie naprawdę bardzo im służy.
Śmiało mogą konkurować ze świetnymi w moim mniemaniu superlux hd681B. Tutaj pełna zgoda. Do tego kiedy napędzić je klonem Lehmana, który z kolei karmi się z Aune X1s – jest naprawdę świetnie. Angażująco i przystępnie. Brzmienie przesuwa się zdecydowanie w stronę mojego gustu (tonalnie). Jest jednak jedno „ale” – ograniczeń przetwornika nie da się przeskoczyć i o ile błędy (a może jednak celowe strojenie?) strojenia Perul wyeliminował wzorowo, to braki przetwornika jednak słychać.
Pozwala mi to wysnuć ciekawy wniosek również na mój temat: pojęcie „klasa wyżej” ma bardzo ścisły związek z naszym gustem. Mimo tego, że nadal słychać braki przetwornika, słuchawki brzmią zdecydowanie lepiej i rzeczywiście klasowo słuchawki przechodzą o kastę wyżej, zrównując się z popularnymi Chińczykami, które same w sobie są świetne.
Podobnie sprawa ma się z Syberiami, których słuchało mi się jeszcze przyjemniej – tutaj po prostu przetwornik sprawia wrażenie mającego większe możliwości od tego z Fatality. Co jednak ciekawe – Sybiraki grają daleko lepiej z Aune X1s, niż z klonem. Nie służy im aż taka ilość Watów, którą dysponuje ten fajny wzmacniacz. Góra jest daleko bardziej otwarta – ponownie Perul odwrócił strojenie zakładane przez producenta. Oryginalne Steelseries zapamiętałem jako bułowate i niedysponujące górą wogóle – tutaj przyznam szczerze, że po zabiegach naszego kolegi, bezproblemowo podjęły rękawicę Superluxów HD668B i Takstar HI2050.
Na codzień korzystam z modowanych przez naszego manualnie uzdolnionego muzostajniaka AKG K551 – tutaj ponownie dostrojenie ich podle moich potrzeb, wywindowało je w mojej prywatnej hierarchii wyżej od kilku modeli, które porównywane z K550/551 niemodowanymi, starcie wygrywały. Namówiłem również mojego kolegę do zakupu K551 i oddania ich podobnym zabiegom jak moje.
Najpierw jednak nie odmówiliśmy sobie przyjemności dokonania odsłuchów porównawczych wersji stock kontra modyfikowana. Różnica była znaczna na korzyść produktu przerabianego.
Miałem też do czynienia z dwoma egzemplarzami Creative Aurvana Live przerabianymi w tym samym warsztacie – tutaj efekty są najbardziej spektakularne: znikają pogłosy, scena staje się bardziej zwarta i jednorodna, ogólna jakość reprodukowanego dźwięku faktycznie zbliża się niebezpiecznie do bardzo lubianych i cenionych przeze mnie Takstar HD6000, które to śmiało podszczypują pułap 500zł.
Nie wiem jak Kolega to robi, ale jest w tym naprawdę dobry. Wykazuje się intuicją i kunsztem przy wdrażaniu z pozoru niewielkich, a jednak wnoszących wiele dobrego, zmian.
Patrząc co zrobił naprawdę fajnym słuchawkom, zastanawiam się co się stanie kiedy trafią do Niego bardzo przeze mnie lubiane ATH R70X – tu naprawdę można się zbliżyć do półki hi-end, zważywszy, że od pułapu mniej więcej Beyerdynamic DT990, mamy do czynienia z naprawdę niewielkimi różnicami jakościowymi. A skoro nasz kolega potrafi oszukać nasze zmysły i sprawić, że pomimo braków, jesteśmy w stanie ocenić słuchawki wyżej niż jest w rzeczywistości – to nic tylko się cieszyć 🙂
Podejrzewam więc, że wraz z dwoma parami jego słuchawek, wyślę również ATH, żeby się trochę nimi pobawił…
Fajne przy tym wszystkim jest to, że stosunkowo niewielkim kosztem fundujemy sobie ten dreszczyk niepewności i oczekiwania na efekt końcowy, który jeszcze w przypadku tej Osobistości światka słuchawkowego jeszcze mnie nie zawiódł!

Reklamy

2 Comments

  1. Dzięki wielkie za opis i rekomendację 🙂 .
    Co od Tonsility, to mam w planach całkowitą zmianę modu, chciałbym im tą lekko sybilującą górę wygładzić, i dodać masy na średnich tonach – raczej będą półotwarte niż otwarte. Oczywiście to tylko założenia, a jak wyjdzie z realizacją to się okaże 😉 .
    Co do porównania z Superluxami to imo góra z przetworników Fatality jest zdecydowanie lepsza (wybrzmiewanie talerzy itp).
    Oczywiście porównując do świeżych (ale wygrzanych) Superluxów, a nie 2-3 letnich, w których membrana zdążyła się już zestarzeć a góra poprawić 😉 .
    Siberie być może dostaną lepszy kabel, powinien poprawić dynamikę i wykop basu, mam też drugie, trochę inaczej zmodowane – jak te wrócą, to porównam, które bardziej mi się spodobają. Podejrzewam, jednak, że te pierwsze, bo bardzo fajnie mi się ich słuchało „do poduszki”.
    Trochę dziwne, że inaczej oceniłeś klasę (nie charakter brzmienia) słuchawek niż Inszy, być może Tonsility nie złapały synergii z Twoim sprzętem, a może to kwestia preferencji. Nie wykluczone też, że coś się w środku odkleiło (czasem się zdarza) i brzmienie zrobiło się zbyt „poluzowane|”.
    Co od moich modów, to lubię szkołę grania Sennheisera z dobrze dociążoną średnicą i właśnie w tą stronę staram się zmieniać brzmienie słuchawek. Bas z kolei (dla mnie) ma być z doskonałym zejściem, ale bez przesady w wyższych składowych. Powinien mieć też dość szybki atak – to ostatnie to po odsłuchach HD800 mi się zrobiło, bo wcześniej aż takich wymagań nie miałem 😉 .
    Nie lubię ostrości na górze, zwłaszcza nadmiernych sybilacji, ale za to wybrzmiewać musi „w nieskończoność” (chodzi o najwyższe składowe). Właśnie z tego ostatniego względu upodobałem sobie przetworniki od Fatality, bo ta góra imo może konkurować z DT990/R70x/X1/X2.

    Jeśli chodzi o R70x, to z przetwornikiem raczej bym się nie bawił, tylko pady szczelniejsze dał dla podkreślenia subbasu, cała reszta na pierwszy „rzut ucha” mi się całkiem podobała.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s