Na Boże Narodzenie sieć pewnych sklepów zrobiła mi niebywały prezent. Robiąc zakupy w przedświątecznym szale, zatrzymałem się na chwilę przy półce z płytami. I znalazłem tam kilka ciekawych kompilacji, pod wspólnym tytułem „Najlepsze hity dla ciebie”.

Skupiłem się nad kilkoma pozycjami:

  • Classical
  • Jazz
  • Smooth Jazz
  • Filmowe (cz. 1 i 2)

Nabyłem.

Jazz – bardzo fajna kompilacja klasyków, które już nawet trudno zaliczyć do Jazzu osobom, które się gatunkiem nie interesują: takie tuzy jak Frank Sinatra, Ella Fitzgerald, Louiis Armstrong. Naprawdę fantastyczna kolekcja. Niestety kilka utworów ma jeden mankament – mastering wzorowany na pierwszych latach powszechności stereo. Rozstrzelenie kanałów na zupełnie osobne ścieżki melodyczne powoduje, że na słuchawkach nie da się tego słuchać. Za to w fotelu, ze szklaneczką whisky i na głośnikach…. odpłynąłem. I ktoś zrobił tę playlistę za mnie. Po prostu zniknąłem na 3 godziny.

Smooth Jazz – tutaj jeszcze ciekawiej. Kilka utworów Quincy Jonesa. Trochę mniej znanych: a wszystko w genialnym klimacie, czasami brzmiące lekko awangardowo. Przyjemna kompilacja. I świetnie brzmi na słuchawkach, więc dobra i dla mniej ortodoksyjnych melomanów/audiofili, czyli tych uznających również słuchawkowe audio.

Filmowe – tutaj zgodziły się gust mój i żony. Oboje zaczęliśmy słuchać wspólnie. Hity Whitney Houston, Eltona Johna i wielu innych. Fajnie powrócić do piosenek, które wszyscy znamy. Ponownie: świetna opcja dla leniwych – ktoś poskładał to za nas. Pozostaje tylko umieścić płytę w nośniku.

Classical – jak sama nazwa wskazuje 🙂 Również fantastyczna kompilacja.

Nie wspominałbym o tym, bo to składanki jak każda inna. Tyle tylko, że każda z kompilacji to 3 płyty po dwadzieścia piosenek każda. Za 29.99 za pudełko, co daje nam niebagatelną kwotę 50 groszy za w pełni legalną piosenkę w jakości CD. 🙂  Pokuszony udanymi zakupami, wziąłem tym razem żonę celem znalezienia czegoś pod jej gust. I trafiłem na….muzykę bałkańską i żydowską!!! Ale tę opiszę po odsłuchaniu całości.

PS. Dla ciekawskich/zdecydowanych linkuję skąd te płyty (niestety ani w broszurkach, ani na stronie nie mogłem zlokalizować pełnej listy. Na szczęście mój dyskont był na tyle dobrze wyposażony, że nabyłem te, których na stronie nie ma):

http://www.biedronka.pl/pl/najlepsze-hity-dla-ciebie-od-15-12

Advertisements