Noontec Zoro

Noontec Zoro to słuchawki, które już od pewnego czasu są w sprzedaży, miały  być pogromcą Cal, a swoim nietuzinkowym wyglądem nawiązują do słynnych Beats by Dr Dre. W sieci można znaleźć już  recenzje tych słuchawek, ale dzięki firmie Audeos, również czytelnicy Muzostajni będą mogli bliżej się nim przyjrzeć.

 

Jakość wykonania i użytkowanie

Słuchawki przyjechały zapakowane w białe, nieduże, kartonowe pudełko. W zestawie oprócz składanych słuchawek, znajduje się odpinany, makaronowy kabelek o długości 1.2 m zakończony wtykami 3.5mm.  Otrzymujemy również materiałowy pokrowiec z logiem firmy. Jakość wykonania słuchawek, jak i użyte materiały, są na całkiem wysokim poziomie. Nic nie skrzypi, nie trzeszczy, z łatwością się rozkładają, ale pojawia się bardzo delikatny efekt mikrofonowy. Słuchawki pewnie trzymają się głowy, chociaż są bardzo lekkie i wygodne, co przy swoich gabarytach, uznać należy za duży plus. Większość nausznych słuchawek drażni moje małżowiny, ale nie dotyczy to Zoro. Nacisk pałąka, jak i miękkie pady, optymalnie pasują do mojej dużej głowy. Nie czuję najmniejszego dyskomfortu przy ich użytkowaniu, nawet po kilku godzinach słuchania. Zoro to słuchawki głównie portable, półotwarte i ich tłumienie dźwięków z zewnątrz jest niestety na średnim poziomie. Produkowane są w pięciu wersjach kolorystycznych: białe, niebieskie, srebrne, czarne i czerwone. Ogólnie, Zoro prezentują się bardzo dobrze, z pewnością wielu osobom ich wygląd jak i funkcjonalność powinna przypaść do gustu.

ZoroZoro1

Zoro2Zoro3

Zoro kolor

Brzmienie, czyli jak grają

Zoro bardzo łatwo jest napędzić, zagrają praktycznie ze wszystkiego i nie najgorzej reagują na zmiany źródła. Brzmienie raczej neutralne, wyrównane z małym naciskiem na bas, który o dziwo jest niezły, w bardzo dobrych proporcjach i z niezłą kontrolą. Nie zalewa swoją obecnością reszty pasma i może się naprawdę podobać.  Średnica w tych słuchawkach jest muzykalna i podana w takiej ilości, która zapewnia niezłą scenę i dobre efekty stereofoniczne. To ona głównie rozjaśnia przekaz i nadaje trochę blasku całemu brzmieniu. Pewne braki w tym paśmie  jednak są, głównie jeśli chodzi o wyższa średnicę ale można to zniwelować w korektorze. Wysokie są trochę mało naturalne, nie wybrzmiewają za długo i wolałbym, żeby były trochę mocniej zaznaczone. Nie pomaga podbijanie tego pasma w korektorach, robi się coraz bardziej sykliwie i słychać coraz większe zniekształcenia w tych rejestrach.  Zoro nie są w tej kwestii demonami szczegółowości, czego bym sobie życzył.

W sumie dźwięk prezentowany z tych słuchawek zaliczyłbym do mocnej klasy średniej. Muzykalne brzmienie, z dobrym basem, dynamiką i stereofonią, oraz łatwość ich napędzenia, na pewno znajdzie swoich zwolenników. Zdecydowanie parowałbym je ze zrównoważonymi źródłami. Najbardziej podobały mi się w połączeniu z Touchem 4G i stacjonarnym Citrone Tube Dac + Objective O2 oraz UAE23 + Objective O2.

 

W skrócie

Słuchawki o ciekawym designerskim wyglądzie, dobrze wykonane i bardzo wygodne. Funkcjonalne, z możliwością składania i odpinania kabla. Oferowany dźwięk stoi na dobrym poziomie, jak na tę półkę cenową.

 

Zalety

Wygodne, nawet przy dłuższych odsłuchach

Uniwersalne, nie wymagają wzmacniacza

Dość równe pasmo,  jak na tę półkę cenową

Dobra przestrzeń, holografia oraz dynamika

Jakość wykonania

Pokrowiec w zestawie

Odpinany kabel

 

Wady

Cena mogła by być trochę niższa

Tłumienie

 Dane techniczne:

  • Wtyk i kabel: 1,2m flat wire z wtykiem 3.5mm
  • Przetworniki: półotwarte, dynamiczne, 40mm
  • Opór: 16 ohms
  • Moc maksymalna: 60mW
  • Pasmo przenoszenia: 13-26,000 Hz
  • SPL (dla 1 KHz): 124dB
  • W zestawie: pokrowiec do przenoszenia

  • Cena około 230 zł

Sprzęt użyty do testu:

SŁUCHAWKI

AKG K551, Tascam TH-02, Denon AH-D510R

DAC

Citrone Tube Dac , Firestone Audio  Custom Cute,   HIFImeDIY Sabre USB DAC UAE23

AMP

Objective O2

DAP

Sansa Clip Plus,  Apple iPod touch 4G


KABLE

Canare Starquad l-4e6sPRO SNAKE TPY2015KRR , Conducfil Speakfil 8896 

 

Oraz różny materiał muzyczny w formacie Flac i Ape.

MuzoStajnia dziękuje za wypożyczenie sprzętu do testów sklepowi

Audeos

Reklamy