Czas trochę odejść od tematu wyposażenia stajni muz a skupić się na Muzie, czyli tym co spowodowało pęd nasz do zakupów wzmacniaczy, DAC-ów, słuchawek i innego sprzętu audio.

Czy to będą recenzje? NIE! Raczej będą to zajawki tego co mnie się spodobało w danej chwili lub zostało wygrzebane.

Pierwsza płyta jaka niedawno wpadła mi w ręce to: Malia – „Convergence”, płyta jazzowej wokalistki nagrana z drugą połówką duetu Yello. Co powstało w zderzeniu dwóch tak rożnych osobowości, ano coś genialnego, wokal Malia jest hipnotyzujący, ekstrawagancki, charyzmatyczny, zadziorny, pełny tajemnicy, angażujący……… a co z Panem elektronikiem z  Yello,   to nigdy nie był mój zespół i nie do końca to moja tekstura muzyczna, lecz tu elektronika jest pierwszej klasy, stanowi doskonałe połączenie z głosem Malia oraz tekstami piosenek, nie jest tylko tłem dla jej głosu ale uzupełnieniem tempa, nastroju, nie jest też liniowa i nudna, jest bardzo rozbudowana, wielowarstwowa, doskonała, karmi nas odpowiednią dawką smaczków, ciekawych barw typowych dla elektroniki, syntezatorów. Podsumowując płyta na pewno obowiązkowa dla każdego kto kocha muzykę, względem poprzedniej płyty Malia która była płytą tribute dla Niny Simone to duży postęp. Ta płyta ma swój charakter, styl i emanuje nastrojowością!!!

Tracklista:

1 Celestial Echo
2 Embraceable Moon
3 I Feel It Like You
4 Touching Ghosts
5 Claire Cadillac
6 Raising Venus
7 Fever
8 Smouldering Ashes
9 Magnetic Lies
10 Tears Run Dry
11 Turner’s Ship

18550558,pd=1,mxw=720,mxh=528

Druga to płyta starsza: CyndiCyndi Lauper – „The body acoustic”

Wydawnictw takich  jak to czyli akustycznych, z akompaniamentem orkiestr jest bardzo dużo, praktycznie większość z artystów posuwa się do nagrania, odświeżenia swoich wielkich przebojów korzystając z takich zabiegów, efekty są rożne. Cyndie wszyscy raczej kojarzą z piosnek popowych co również nie leży w moich gustach,  ale trudno żyjąc muzyką nie znać jej przebojów. Po płytę „The body acoustic” sięgnąłem po przesłuchaniu płyty „Memphis Blues” który całkiem dobrze wyszedł Pani Cyndie, blues na pewno jej służy lepiej niż pop!

Płyta nagrana jest dobrze jak na wydawnictwo tego typu, dobrze słychać poszczególne instrumenty, ich lokację i barwę, kompozycja płyty też jest na swój sposób ciekawa, znajdziemy tu wiolonczelę, skrzypce i duet z Shaggy, bardzo fajnie wyszedł „Above the clouds” z gitarą Jeffa Becka, to jeden z nielicznych gitarzystów który potrafi malować obrazy, opowieści swoją grą na gitarze. Na pewno płyta zasługuje na bliższe posłuchanie, odświeżenie sobie starych przebojów które  w tym wydaniu brzmią lepiej, świeżej, klimatycznie.

Tracklista:

1. Money Changes Everything (feat. Adam Lazzara of Taking Back Sunday)
2. All Through The Night (feat. Shaggy)
3. Time After Time (feat. Sarah McLachlan)
4. She Bop
5. Above The Clouds (feat. Jeff Beck)
6. I’ll Be Your River (feat. Vivian Green)
7. Sisters Of Avalon (feat. Ani DiFranco & Vivian Green)
8. Shine
9. True Colors
10. Water’s Edge (feat. Sarah McLachlan)
11. Fearless
12. Girls Just Want To Have Fun (feat. Puffy Ami Yumi)

MUDD1170

Reklamy